hafty nie tylko do szuflady...
Enhanced with Snapshots
Blog > Komentarze do wpisu

Jestem ...

straszliwie zachłanna na nowe 'rzeczy' szczególnie jeśli chodzi  o naukę nowych technik. I tak od jakiegoś czasu pomykam po necie w poszukiwaniu porad i wszelkiej maści szkółek:) na drutach.Oczywiście nie tylko to, bo również zaczęłam kolejną robótkę (przecież trzeba naukę wprowadzac w życie) i nie jest ona bynajmniej z tej cudnej szarości z poprzednich postów ale z pięknego granatu; i wygląda to tak: dziergam,pruję,dziergam,pruję:))) mam nadzieję,że to mnie nie zniechęci.

Włóczka to bawełniano-akrylowa mississippi firmy Katia:) niestety na moich zdjęciach wygląda marnie:(

a tak wygląda na zdjęciach Inter-foxu

Moje dzianie nie miałoby miejsca bez odpowiedniego 'sprzętu' więc zrobiłam kolejne zakupy:)

Na koniec zatem prezentuję to coś co dłubię:)))

jak widac gołym okiem jest to absolutny początek początków i nie wiem jak będzie dalej bo nadal pruję.

wtorek, 06 kwietnia 2010, jagnieszkak

Polecane wpisy

Komentarze
2010/04/07 19:38:34
no bo to jest taka zasada jak nie sprujesz to nie zrobisz hahah tego tez sie trzeba nauczyc :)

blogniedzielny